|
|
Co do poezji - sam nie wiem kiedy to się zaczęło: może na początku 1993 roku ? Na pewno jednak pisałem już wcześniej. Któregoś pięknego wieczora powiedziałem sobie: " ja muszę pisać!" i tak już zostało.
Czy poezja jest jak narkotyk ? - oto próba odpowiedzi.
|
|
|
A co do prozy - jestem za leniwy, by po prostu usiąść i pisać przez kilka(dziesiąt?) godzin. Stąd raczej krótkie formy. A jakie były początki ? Mając naście lat namiętnie pisywałem listy. Przez lata zebrały się ich setki. Ta pisanina o wszystkim i niczym była swego rodzaju treningiem. |